Fit krem nutella (czekoladowo-orzechowy) w kilka chwil!

Krem nutella fit (1 of 1)

Krem Nutella jest zdecydowanie jednym ze smaków, które kojarzą mi się z dzieciństwem. W latach 90-tych był to swego rodzaju rarytas – dziś dostępny w każdym mniejszym i większym markecie raczej nie robi już takiego wrażenia. Ponieważ miło jest wrócić do przyjemnych wspomnień – postanowiłam odtworzyć ten smak z użyciem znacznie mniej kalorycznych składników niż pokazuje to etykieta pierwowzoru. 

Jeśli zatem masz ochotę na coś słodkiego, ale równocześnie zdrowego – coś, co nie zagrozi twojej diecie tak jak oryginalna Nutella to zapraszam. Do przygotowania jej fit zamiennika będziesz potrzebować zaledwie kilku składników, z których większość zapewne posiadasz w swoich kuchennych szafkach. Czas przygotowania słoiczka pełnego kremu nutella to zaledwie pół godziny, a będzie on świetnym dodatkiem do naleśników, racuchów czy też mojego ulubionego  chlebka bananowego. Zatem do dzieła… to znaczy do kuchni!

Składniki:

225g orzechów (laskowe, włoskie)
225g kaszy jaglanej
150g gorzkiej czekolady
3 łyżki miodu
4 łyżki kakao
3 łyżki mleka

Przygotowanie:

Musimy zacząć od dokładnego przepłukania kaszy jaglanej. Najpierw dużą ilością zimnej wody, a następnie wrzątkiem. Dzięki temu pozbędziemy się bardzo charakterystycznego gorzkiego smaku, który mógłby zepsuć końcowy efekt. Kolejnym krokiem będzie zalanie kaszy 500ml wrzątku i gotowanie na małym ogniu aż do całkowitego wchłonięcia się wody (musimy uważać, by nie przywarła do dna).

W tym czasie rozpuszczamy czekoladę w kąpieli wodnej, tak by zdążyła delikatnie ostygnąć przed połączeniem składników. Pozostałe czyli – miód, mleko, orzechy i dwie łyżki kaszy jaglanej łączymy ze sobą w blenderze i dokładnie miksujemy. Masa powinna być jednolita i mieć gładką konsystencję, a orzeszki zostać dokładnie rozdrobnione. Następnie dodajemy resztę kaszy oraz płynną czekoladę i ponownie blendujemy – taki krem nutella jest od razu gotowy do zjedzenia. Moim zdaniem jednak najsmaczniejszy jest po kilku godzinach w lodówce – gdy wszystkie smaki się „przegryzą”.

Mam nadzieję, że daliście się skusić na krem nutella! Jeśli go przygotujecie, wrzućcie zdjęcie na Instagram lub Facebook. Nie zapomnijcie oznaczyć mnie hasztagiem #fitnaobcsasach oraz @fitnaobcasach, chętnie obejrzę Wasze dzieła! 

Krem nutella fit (2 of 7)

Krem nutella fit (7 of 7)

facebooktwitterpinteresttumblr