Z kuchni do toaletki – naturalne kosmetyki, które musisz znać!

woman-girl-beauty-mask

Na rynku jest obecnie wiele kosmetyków, które zdaniem producentów uporają się ze wszystkimi urodowymi bolączkami. Możemy sięgnąć zarówno po te z niższej półki, jak i z tej nieco wyższej – wszystko zależy oczywiście od zasobności portfela i naszego podejścia do pielęgnacji. Na własnej skórze wielokrotnie przekonałam się, że droższy kosmetyk nie zawsze oznacza lepszy, a najczęściej moimi ulubieńcami były z reguły te tańsze. Przyszedł jednak moment, że zaczęłam się interesować naturalnymi sposobami dbania o cerę, włosy czy paznokcie i tak okazało się, że najbardziej przydatne produkty posiadam w swojej kuchni. Zebrałam kilka porad, które sprawdzają się u mnie i mam nadzieję, że również Wam przypadną do gustu.

Kostki lodu – wbrew pozorom mogą odegrać wielką rolę w naturalnej pielęgnacji skóry i codziennej, urodowej rutynie. Wystarczy bardzo delikatnie przetrzeć nimi całą twarz, od środka do zewnątrz tuż po oczyszczaniu mechanicznym, a przed nałożeniem kremu i makijażu. Likwidują nie tylko opuchliznę i zmęczenie, ale także zmniejszają widoczność większych porów. U mnie sprawdziły się także przy walce z wypryskami i grudkami podskórnymi.

Soda oczyszczona – w sztuce pieczenia pojawia się już od wielu wieków i jest jedną z najlepiej strzeżonych tajemnic w każdej kuchni. Kto by pomyślał, że może stać się integralną częścią rutynowych czynności pielęgnacyjnych? Posiada ona naturalne działanie wybielające. Mieszanka sody z wodą pomaga pozbyć się przebarwień z paznokci, a także w delikatny sposób stopniowo wybielić zęby. Można również dodawać ją do masek na twarz i włosów, nie tylko ze względu na działanie rozjaśniające, ale także właściwości oczyszczające.

flour-powder-wheat-jar

Olej kokosowy virgin – o którym pisałam we wpisie Najpopularniejsze zastosowania oleju kokosowego: uroda. To małe cudo jest niezwykle wszechstronne. Warto pamiętać, że zastępuje skutecznie całkiem spore grono sztucznych, napakowanych chemią kosmetyków drogeryjnych. Używanie go łączy w sobie przyjemne z pożytecznym – oszczędność miejsca w toaletce i łazience oraz naturalne korzyści dla skóry, włosów i paznokci!

Jogurt naturalny – przypadnie do gustu zwłaszcza osobom borykającym się z zaczerwienieniami, wysypką i podrażnieniami. Wykazuje działanie łagodzące, pomaga w walce z pierwszymi zmarszczkami, wygładza skórę, pomaga utrzymać jędrność i sprawia, że cera jest intensywnie nawilżona. Być może zapach jogurtu na twarzy nie jest zbyt przyjemny, jednak czy nie lepiej wykorzystać naturalne środki, niż pełne olejków zapachowych, ale i konserwantów sztucznie uzyskiwane kosmetyki?

Kawa – zarówno dermatolodzy jak i kosmetolodzy są zgodni, że kawa w swoim działaniu zewnętrznym niesie wiele korzyści dla skóry i włosów. Wykorzystywana w rutynowej pielęgnacji pozwala skutecznie walczyć z cellulitem zarówno w formie intensywnego peelingu, jak i okładu na całe ciało. Jeśli borykasz się z matowymi włosami, które straciły swój blask – zmielona kawa jako element maski po kilku nałożeniach skutecznie go przywróci. Dodatkowo zmiękcza i nadaje giętkości włosom, a wcierana w skórę głowy pobudza cebulki do szybszego wzrostu.

restaurant-beans-coffee-cup

Cukier – zarówno drobno jak i gruboziarnisty wspaniale sprawdzi się jako baza peelingu do twarzy, ciała, a nawet skalpu! Jest znacznie delikatniejszy i o wiele mniej podrażnia niż złuszczanie solą, czy środkami chemicznymi lub enzymatycznymi zawartymi w sklepowych kosmetykach. Wystarczy dodać ulubione olejki eteryczne, oliwę z oliwek, cukier – delikatnie je ze sobą połączyć i można rozpocząć odprężający rytuał, podczas którego masując ciało pozbywamy się martwego naskórka. Po raz kolejny przyjemne z pożytecznym!

Herbata – zarówno ta parzona jak i w formie torebek może stać się świetnym elementem pielęgnacyjnej rutyny. Schłodzona zielona herbata wspaniale sprawdza się jako tonik do przemywania i odświeżania skóry. Wykazuje także skuteczne działanie przeciwsłoneczne – można zatem stworzyć z niej nawilżającą mgiełkę do twarzy i ciała idealną na gorące, letnie dni. Natomiast torebki czarnej herbaty schłodzone w lodówce skutecznie zniwelują cienie i sińce pod oczami.

Miód – jako dodatek do masek i odżywek do włosów przywróci im utracony blask oraz głęboko je odżywi. W połączeniu z cukrem może posłużyć jako scrub do twarzy i ciała usuwając zgrubiały naskórek, w maseczkach do twarzy natomiast działa nawilżająco. Popularne jest także wykorzystywanie pasty cukrowej z miodem do usuwania nadmiernego owłosienia. Taka depilacja jest nie tylko skuteczna, ale także wywołuje znacznie mniej podrażnień i ma łagodniejsze działanie.

pot-kitchen-cutlery-bees

Cytryna – to jeden z najlepszych kuchennych wynalazków, przeniesionych do urodowego świata. Ma ona działanie antygrzybiczne i antybakteryjne, co czyni ją idealną bronią w walce z wągrami, zaskórnikami i łagodnymi postaciami trądziku. Wystarczy odkroić kawałek i masować przez kilka minut skórę twarzy. Sok z cytryny może stać się elementem naturalnej maseczki o działaniu rozjaśniającym i redukującym przebarwienia. Sprawdzi się zwłaszcza w przypadku cer mieszanych, tłustych oraz problematycznych. Wraz z sodą oczyszczoną stanowią także świetny duet wybielający zęby.

Oczywiście jest jeszcze wiele więcej skutecznych w działaniu produktów, które warto przenieść ze swojej kuchni do codziennej pielęgnacji. Dajcie znać, czy ten wpis był dla Was przydatny, gdyż chętnie stworzę jego kolejne części! Czy jest coś co Was zaskoczyło swoim działaniem? A może wszystkie propozycje są już elementami Waszej urodowej rutyny?

facebooktwitterpinteresttumblr
  • Ziemniak! Znajoma Wietnamka dała mi przepis na maseczkę do twarzy: gotujemy ziemniaka, gdy jest miękki – ubijamy z małą ilością śmietany lub jogurtu na gładką masę. Nakładamy grubą warstwę na twarz, 20 min i zmywamy. Skóra jest nawilżona, napięta i sprężysta :)
    • Oooo proszę, o tym nie słyszałam! Chętnie przetestuję :) dzięki za pomysł.