Mieszanki przypraw – czy warto je robić w domu?



Mieszanki przypraw przygotowywane w domu to wspaniały i na prawdę pyszny krok w kierunku zdrowszego stylu życia. Jest to prosta czynność, która zajmuje niewiele czasu, a równocześnie pomaga uniknąć niechcianych składników w mieszankach zakupionych w sklepie.

Po co zawracać sobie głowę tworzeniem własnych mieszanek przypraw?

Dzięki domowym mieszankom przypraw możemy pozostawić w swoim portfelu całkiem sporą kwotę w skali roku. Gdy samodzielnie przygotowujemy posiłki, zamiast kupować gotowe produkty, również oszczędzamy.

Przyprawy to jedne z najzdrowszych składników, jakie można dodawać do potraw: nadają intensywny smak każdemu przepisowi, a wysokiej jakości mieszanki natychmiast sprawiają, że mięso i warzywa będą posiadać bardziej wyrazisty smak i aromat.

Co więcej, badania pokazują, że ludzie uważają, iż żywność niskokaloryczna smakuje lepiej, gdy jest przygotowana z przyprawami i ziołami (to samo dotyczy dań niskotłuszczowych). Zamiast używać dodatkowego oleju lub tłuszczu w swoich przepisach, aby były smaczniejsze, warto wypróbować domowe mieszanki przypraw.

Ponieważ możemy zrobić je samodzielnie, mamy pewność, że nie zawierają szkodliwych substancji, takich jak wzmacniacze smaku i zapachu czy konserwanty – a na dłuższą metę także okazują się tańsze! Co więcej, większość składników tych mieszanek prawdopodobnie znajduje się już w Waszej spiżarni.

Potencjalnie szkodliwe składniki gotowych mieszanek przypraw popularnych producentów, dostępnych w marketach:

Dwutlenek krzemu – niektóre badania wskazują na fakt, że związek ten może wywoływać choroby układu krwiotwórczego.

Maltodekstryna – może powodować problemy żołądkowo-jelitowe.

MSG – istnieją badania, które potwierdzają wpływ na przyspieszoną degenerację komórek mózgowych.

Naturalne aromaty – pod tym sformułowaniem może kryć się naprawdę wiele substancji, takich jak m.in. glutaminian sodu czy równie szkodliwy sorbinian potasu.

Modyfikowana skrobia spożywcza – zwykle pozyskiwana z pszenicy (problematyczna dla osób z nietolerancją glutenu) lub kukurydzy (często pozyskiwanej z upraw GMO).

Hydrolizowane białka.

Jak widać zawsze należy czytać składy. Pozornie niewielkie ilości niebezpiecznych substancji, stosowane regularnie mogą wpłynąć szkodliwie na nasze zdrowie.

Poniżej zgromadziłam specjalnie dla Was przepisy na ulubione, domowe mieszanki przypraw DIY – moje i moich znajomych. Zachęcam do przetestowania i przesłania w komentarzach także swoich ulubionych zestawów smakowych.

Mieszanka przypraw Cajun

2 łyżki kminku
2 łyżki kolendry
2 łyżki papryki
1 ½ łyżeczki soli
1 ½ łyżeczki czarnego pieprzu
pieprz cayenne do smaku (tutaj możemy użyć tak dużo, jak chcemy – im więcej dodamy, tym będzie ostrzejsza)

Ta mieszanka przypraw doskonale pasuje do grillowanego kurczaka, tofu, a nawet sałatek.

Grecka mieszanka przypraw

1 łyżka czosnku w proszku
1 łyżka suszonej bazylii
1 łyżka suszonego oregano
1 ½ łyżeczki soli
1 łyżeczki pieprzu
1 ½ łyżeczki suszonej pietruszki
1 ½ łyżeczki suszonego rozmarynu
1 ½ łyżeczki suszonego tymianku
3/4 łyżeczki mielonej gałki muszkatołowej

Używaj tej mieszanki przypraw do sałatek greckich, podczas pieczenia warzyw na oliwie z oliwek lub w hummusie.

Mieszanka przypraw do ciasta dyniowego

1/4 szklanki mielonego cynamonu
2 łyżeczki mielonego imbiru
2 łyżeczki gałki muszkatołowej
2 łyżeczki mielonego ziela angielskiego
1 łyżeczka mielonych goździków

Niektóre alternatywne zastosowania tej mieszanki to: płatki owsiane, jogurt, a nawet kanapki z masłem orzechowym i pokrojonym w plasterki bananem.

Mieszanka Curry

2 łyżki kminku w proszku
2 łyżki mielonej kolendry
2 łyżki kurkumy
1 ½ łyżeczki mielonego kardamonu
1/2 łyżeczki cynamonu
1/2 łyżeczki pieprzu cayenne

Polecana zwłaszcza wtedy, gdy chcemy nadać potrawom indyjski charakter.

Mieszanka przypraw włoskich

2 łyżki suszonej bazylii
2 łyżki suszonego oregano
1 łyżka suszonego oregano
1 łyżka suszonego rozmarynu
1 łyżka suszonego czosnku
1/4 łyżeczki cebuli w proszku
1/4 łyżeczki soli

Jest to idealna propozycja do dań typu lasagne lub makaronu, sprawdza się także z duszonymi warzywami, z dodatkiem świeżego czosnku.

Przyprawa chili

2 łyżki chili w proszku
1 łyżeczka kminku
1 łyżeczka kolendry
1 łyżeczka niesłodzonego kakao w proszku
1/2 łyżeczki czosnku w proszku
1/4 łyżeczki pieprzu cayenne
1/2 łyżeczki soli
1 łyżeczka zwykłej papryki
1 łyżeczka wędzonej słodkiej papryki

Ta mieszanka przypraw to łatwy sposób na urozmaicenie przepisów z chili, które potrzebują ostrości i podkreślenia smaku.

Przyprawa do tacosów

2 łyżki chili w proszku
2 łyżki kminku mielonego
1 łyżeczki cebuli w proszku
1 łyżeczki czosnku w proszku
½ łyżeczka pieprzu cayenne
½ łyżeczka pieprzu czarnego (opcjonalnie)
½ łyżeczki soli
½ łyżeczka oregano

Oprócz zastosowania tej mieszanki do tacosów, świetnie będzie ona smakować również ze smażoną fasolą, enchilades lub po dodaniu do jogurtu greckiego – jako zamiennik „ostrej śmietany”.

Indyjska mieszanka słodkich przypraw (Garam Masala)

1 łyżeczka nasion gorczycy
1/2 łyżeczki nasion kminku
1/4 łyżeczki asafetydy
1/2 łyżeczki kurkumy
sól do smaku (nie więcej niż 3/4 łyżeczki)
1 łyżeczka kminku mielonego
1/2 łyżeczki mielonej kolendry

Świetnie sprawdza się jako baza do smażonych warzyw, zupy z soczewicy lub indyjskiego gulaszu. Wystarczy podprażyć przyprawy w 1 łyżce oliwy z oliwek, aż nasiona dadzą dźwięk „trzaskania”, dodać warzywa, soczewicę itp. na patelnię i podgrzewać, aż potrawa będzie gotowa.

Jeżeli jednak preferujecie przyprawy bez soli, a na myśl o samodzielnym tworzeniu mieszanek od razu się zniechęcacie – to z zamkniętymi oczami polecam NaSypko.pl – rodzinną firmę z Limanowej, w której właścicielka z pasją tworzy fantastyczne mieszanki dedykowane na różne okazje.

W sklepie internetowym dostaniecie także wysokiej jakości składniki do własnoręcznie wykonywanych mieszanek. Istnieje również opcja złożenia zamówienia z prośbą o skomponowanie własnej, autorskiej mieszanki przypraw.

Wspominałam już o tym we wcześniejszym wpisie na blogu, gdzie opowiadałam Wam o swoim pierwszym zamówieniu. Ja, odkąd korzystam z gotowych zestawów od Pani Marii gotuję znacznie chętniej i dużo częściej – z przyjemnością odkrywam nowe połączenia smakowe!

Dajcie znać czy sami komponujecie mieszanki przypraw w domu, czy jednak korzystacie z gotowych – dostępnych w marketach? A może ktoś z Was robił już zakupy w NaSypko.pl z mojego polecenia? Napiszcie w komentarzach!

Wpis powstał we współpracy z NaSypko.pl.

(Visited 62 times, 1 visits today)

4 komentarze so far.

  1. Dota|Oneginetatopa pisze:
    Super przepisy, cajun kupowałam gotowca, myślę, że teraz zrobię wg Twojego przepisu 🙂 pozdrawiam
  2. Moim zdaniem jak najbardziej warto. Dzięki temu mamy pewność co do ich składu. Poza tym możemy tworzyć takie połączenia, których nie ma w sklepach 🙂 Wbrew pozorom nie jest to wcale aż tak czasochłonne i trudne.

LEAVE A COMMENT