Najlepsze śniadaniowe bułki pół-pełnoziarniste (z mąki typ 1850), które zawsze się udają!



Dzisiaj chciałabym podzielić się z Wami przepisem na pyszne i zdrowe bułki pełnoziarniste z mąki o przemiale typ 1850. To idealne pieczywo na śniadanie, drugie śniadanie lub kolację. Bułki są chrupiące na zewnątrz, a miękkie i puszyste w środku. A do tego są bogate w błonnik, witaminy i minerały, które wspomagają nasze zdrowie i wygląd.

Mąka o przemiale typ 1850 to mąka pszenna, która zachowała większość wartości odżywczych ziarna. Jest to mąka pół-pełnoziarnista, która ma nadal dość jasny jasny kolor i delikatny smak. Można ją znaleźć w większości supermarketów jak Biedronka czy Lidl. Jeśli nie macie takiej mąki, możecie użyć zwykłej mąki pełnoziarnistej lub mieszanki mąki pełnoziarnistej i białej.

Do zrobienia bułek pełnoziarnistych potrzebujemy następujących składników:

600 g mąki o przemiale typ 1850
150 g mąki pszennej typ 650
315 ml ciepłego mleka
150 ml ciepłej wody
30 g świeżych drożdży
15 g erytrytolu
10 g soli
50 g siemienia lnianego
50 g sezamu
70 ml oleju rzepakowego
30 g słonecznika
30 g pestek dyni
1 jajko do posmarowania bułek

Przygotowanie bułek pełnoziarnistych jest bardzo proste i nie zajmuje dużo czasu.
Oto krok po kroku, jak je zrobić:

W ciepłym mleku rozkruszyć drożdże, dodać cukier i łyżkę mąki. Wymieszać i odstawić na 10 minut, aż drożdże zaczną pracować.

W dużej misce wymieszać oba rodzaje mąki z solą, siemieniem lnianym i sezamem. Dodać mleko z drożdżami i wodę. Zagnieść ciasto, stopniowo dodając olej. Ciasto powinno być gładkie i elastyczne, ale nie klejące się do rąk. Jeśli jest za suche należy dodać trochę wody, natomiast jeśli za mokre, dodać trochę mąki.

Przełożyć ciasto do lekko natłuszczonej miski, przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na godzinę, aż podwoi swoją objętość.

Wyjąć ciasto z miski i podzielić na 12 równych części. Z każdej części uformować kulę, spłaszczyć ją i ułożyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Przykryć ściereczką i odstawić na 30 minut, aż bułki ponownie wyrosną.

Rozgrzać piekarnik do 200 stopni C. Wymieszać w miseczce ziarna słonecznika i dyni. Roztrzepać jajko z łyżką wody. Posmarować bułki jajkiem i posypać ziarnami. Wstawić do piekarnika i piec przez 15-20 minut, aż bułki będą złociste i chrupiące.

Wyjąć bułki z piekarnika i ostudzić na kratce. Można je jeść na ciepło lub na zimno. Z masłem, dżemem, serem, szynką, warzywami lub innymi dodatkami według własnego smaku.

Bułki pełnoziarniste są pyszne i sycące, a do tego zdrowe i łatwe w przygotowaniu. Polecam Wam spróbować tego przepisu i podzielić się swoimi wrażeniami w komentarzach. Jeśli szukacie więcej inspiracji na zdrowe pieczywo, zajrzyjcie do innych wpisów na moim blogu. Znajdziecie tam wiele ciekawych przepisów na bułki, chleby i inne wypieki. Do następnego!

(Visited 66 times, 1 visits today)
Facebooktwitterlinkedininstagramflickrfoursquaremail

3 komentarze so far.

  1. Helena pisze:
    Ten przepis brzmi naprawdę smakowicie i cieszę się, że jest równocześnie zdrowy! W końcu taka mąka o przemiale typu 1850 zachowuje większość składników odżywczych ziarna, co sprawia, że te bułki są bogate w błonnik, witaminy i minerały. 🙂 Jest to świetna propozycja na zdrowe i smaczne pieczywo, które można przygotować w domu. Dzięki takim przepisom możemy dbać o swoje zdrowie i cieszyć się pysznymi potrawami jednocześnie. Dzięki!
  2. Maturo pisze:
    Wow, właśnie skończyłam piec te bułeczki i muszę przyznać, że wyszły obłędnie! Jestem totalnie zauroczona tym przepisem. Zawsze myślałam, że pieczenie z mąką pełnoziarnistą to wielka filozofia, ale ten przepis pokazał mi, że można to zrobić szybko, prosto i co najważniejsze – z pysznym efektem końcowym. Chrupiące z wierzchu, miękkie i puszyste w środku – dokładnie tak, jak lubię. Dodatek siemienia lnianego i sezamu to strzał w dziesiątkę, dają niesamowity smak i dodatkową porcję zdrowia.

    Podawałam je na śniadanie z domowym dżemem i kremowym serkiem, a reszta rodziny zadeklarowała, że od teraz to nasze domowe must-have na śniadaniowym stole. Nawet mój mąż, który zwykle nie przepada za „zdrowym” pieczywem, zjadł więcej niż zwykle i już pyta, kiedy znowu będą.

    Dziękuję za ten przepis, na pewno zostanie ze mną na dłużej i będę do niego wracać. A teraz z niecierpliwością czekam na więcej inspiracji z Twojego bloga. Jestem pewna, że każdy kolejny przepis będzie równie udany. Jeszcze raz wielkie dzięki!

  3. Jorrgus pisze:
    Taka mąka stacjonarnie u mnie w mieście niestety nie do dostania :/

LEAVE A COMMENT