Moje pierwsze #darylosu, czyli tajemnicza paczka od Kingi!



Dziś wpis w temacie znacznie bardziej „na obcasach” niż fit, ale takie #darylosu jakie do mnie wpadły zdecydowanie zasługują na swoje pięć minut w osobnej notatce! Krótka historia o tym, że blogerki nawet z różnych nisz potrafią ze sobą miło korespondować, a nie (jak myśli większość) konkurować o czytelników.

Bloga Kingi znałam już od kilku lat. Zaglądałam tam do tej pory od czasu do czasu. Głównie wtedy, gdy Blogger podpowiadał mi o nowym wpisie na Jej blogu. Zdarzało się, że zostawiałam komentarz z prywatnego konta, ale często zdarzało się też, że tylko czytałam. W sumie to nie wiem nawet, jak to się stało, że odkąd prowadzę własny blog znacznie częściej zaglądam do innych i odważniej komentuję najnowsze posty.  Tak też stało się pod notatką o Rimmel, Lasting Finish by Kate Lipstick, 101 & 110, gdzie stwierdziłam, że marzy mi się 107 z tej samej serii, ale jest go skrajnie ciężko dostać chociażby na Allegro, a o stałej sprzedaży w drogeriach można całkowicie zapomnieć.

Nie spodziewałam się, że jeszcze tego samego dnia dostanę maila z informacją, że paczuszka ze szminką i małym dodatkiem czeka na wysłanie… i to z Wielkiej Brytanii. Musielibyście widzieć moją winę – z jednej strony zrobiło mi się niesamowicie miło, że osoba „po fachu”, blogerka chce mi sprawić takie #darylosu, a z drugiej na pewno także głupio, bo przecież jak to, skoro Fit na Obcasach ma dopiero niespełna dwa miesiące! 

Na paczuszkę czekałam około tygodnia i jakież było moje zdziwienie, gdy okazała się znacznie większa i cięższa niż pierwotnie miała być – no przecież dwie szminki nie ważą prawie kilograma! Zwlekałam kilka godzin ze sprawdzeniem zawartości… aż w końcu się odważyłam:

Blog1

Cała zawartość paczuchy:
Rimmel – Lasting Finish by Kate Lipstick 107, Rimmel – The Only 1 Lipstick 800 (Under my Spell), Soap & Glory – Peaches And Clean Deep Cleansing Milk, Soap & Glory – For Daily Youth Face Wash.

Blog2

I tutaj jeszcze w zbliżeniu. Po prostu idealne, jesienne kolory (bordo i oberżyna) – pasują do wszystkiego!

Tak właśnie miała przylecieć z UK jedna szminka, a przyleciała w towarzystwie… i to jakim! Mleczko brzoskwiniowe z Soap & Glory marzyło mi się już od dawna, ale niestety drogerie Boots wysyłają do Polski tylko wybrane produkty. For Daily Youth Face Wash był natomiast totalnym zaskoczeniem – pachnie równie pięknie co jego większy brat. Zostałam zatem zaspokojona zarówno pielęgnacyjnie, jak i urodowo całkowicie niespodziewanie. Testy czas zacząć!

Chciałabym bardzo podziękować za paczkę oficjalnie, tutaj na blogu – święty Mikołaj przychodząc w tym roku miesiąc wcześniej sprawił mi niezłą radochę. Natomiast Ty, Kingo spodziewaj się rewanżu jak tylko uzbieram odpowiednią ilość dobroci, których nie znajdziesz na wyspach!

(Visited 378 times, 1 visits today)

2 komentarze so far.

  1. naprawdę się cieszę, że udało mi się sprawić Ci radość i tylko o to mi chodziło 🙂 w końcu również dostaję miłe prezenty od koleżanek po fachu 🙂
    wczoraj pękłam i kupiłam trzy szminki Rimmela z tej nowej linii na wyprobowanie. nie potrafię zignorować tej nowości z jakiegoś powodu 😉

LEAVE A COMMENT